UUuff!
Właśnie wruciłam z badania krwi,aż tak BARDZO BARDZO BARDZO
nie bolało,prawie wszyscy mieli rację
-Tak jakby się ukąsił komar
tylko więcej bolało no,ale to już mało ważne najważniejsze
że już po wszystkim.JAK JA SIĘ CIESZE ŻE JUŻ PO WSZYSTKIM!!!!!
ale z drugiej strony to znowu NIE po będe musiała iść do szkoły
i znowu to samo!! :(
trochę się ciesze bo zobaczę się z moimi koleżankami z
którymi mieszkam i nie.
Teraz powiem wam imiona moich koleżanek z ktorymi mieszkam
:Oliwia,Gabriela
Oliwia : czasami wkurzająca,a czasami nawet fajna.
Gabi : bardziej poważna,ale śmieszna,często się obraża.
A wiecie co mi powiedziała ostatnio że
-Wiesz Karolina że my nie jesteśmy przyjaciółkami bo
pamiętasz jak na polskim pisaliśmy "Przepis na przyjaźń" na walentynki?
-Tak pamiętam
-No to wtedy tam napisaliśmy że dwa lata znajomości,a my tylko
znamy się pół roku
-No wiem(tylko tam udawałam).
Więc z tej rozmowy sobie uświ8adomiłam że jednak nie można
wieżyć ludzią.
Ona zaczeła mówić oczywiście na głos do siebie co ma
wspólnego ze swoją przyjaciólką (jakąś Julią Dudek)mam wrażenie
że z kąś znam te nazwisko,ale to pewnie tylko przeczucie.
To PA PA PA!Polecam FAN CLUB Karoliny Parzoch na nk.pl
Bravo :)
OdpowiedzUsuńCo do aktualnych fotek , to takich całościowo-twarzowych ni mam. Ale takie częściowe możesz znaleźć na moim fotoblogu ----> http://www.photoblog.pl/iaiku
zaprasza na mojego bloga pamietnikzakreconejksiezniczki.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń