Wstałam około godz.8:30 i przypomniało mi się że dziś mam jechać
do internatu i sobie myślałam jak to szybko wszystko leci
i też sobie przypomniałam moją tylko moją rozmowę
w piątek jak jechałam to domu
-Jak ja nie lubię piątków bo zawsze wiem że jak to szybko poleci
i znowu to samo : poniedziałek,wtorek,środa,czwartek i piątek znowu piątek
to samo tak jeszcze przez około 5 miesięcy , jak o tym myślę to mi się
chce wymiotować i szczeże powiem wolałam by chodzić do mojej
szkoły ona była nawet nawet nawet fajna tylko trochę boję się takiej
jednej nauczycielki ona jest podobno bardzo ostra i trudna jest tam nauka.
Pomocy!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz